O rany.

20140829_150209

Wczoraj około 11 do domofonu zadzwonił listonosz. Nikt nie miał wątpliwości, dla kogo niesie przesyłkę. Zdenerwowana odebrałam wielką kopertę od listonosza i moje przypuszczenia sie potwierdziły.

Przyjechały dokumenty z Japonii. A to oznacza jedno: trzeba się wziąć za załatwianie formalności. Czytaj dalej