Game Bar A-Button i rzut oka na japońskich geeków (5.09.2015)

Jadąc do Japonii nie planowałam eksplorować „mangowej” strony tego kraju. Wiadomo, fajnie się pokręcić po Akihabarze czy pojechać na Comiket (nie pojechałam — nie było mnie stać na dojazd), ale bez przesady. Skrajnym otaku przecież nie jestem. Na ironię wiec zakrawa to, w jaki sposób spędziłam jeden z ostatnich wieczorów w Tokio.

Tenten-chan i Ori poznałam na Steam Gardenie, stałyśmy w tej samej kolejce do wejścia. Dzięki tej przypadkowej znajomości impreza nabrała dodatkowych kolorów, do tego stopnia, że zdecydowałyśmy się spotkać jeszcze raz przed wyjazdem. Akurat tak się złożyło, że Tenten jedzie do Niemiec dzień po mnie, wiec to była ostatnia okazja do spotkania w trójkę.

I tak oto trafiłam ciemnymi, bocznymi uliczkami Akihabary do Game Bar A-Button.

20150905_231218

Jak można się domyślić, jest to bar głównie dla fanów gier, przede wszystkich tych retro. W wąskim i długim pomieszczeniu króluje bar obwieszony padami do chyba wszystkich rodzajów konsol na ziemi. Na ścianach pudelka z tymi konsolami i plakaty z anime. Figurki wszelakie walają się wszędzie. Dosłownie walają — jest ich tyle, ze nawet nie są specjalnie eksponowane. A na wielkim ekranie w tle nieustanne streamy — transmisje z gier online w czasie rzeczywistym.

Źródło: klik!

Wystrój baru to nie wszystko — mają naprawdę dobre jedzenie (najlepsze spaghetti, jakie jadłam w Japonii!) oraz duży wybór piw i innych alkoholi. Problemem jest niestety cena, za polecane piwa płacić ponad 1000 jenów…? No nie wiem, to trochę dużo, nawet jak na Tokio i nawet jak na jakieś wyjątkowe piwo.

Właścicielem jest Tenchou-san, dobry przyjaciel ekipy, która mnie tam zabrała. Okazało się, ze jego również poznałam na Steam Gardenie. Ale był w przebraniu kobiecym wtedy. Cóż, szata potrafi bardzo zmienić człowieka.

Tenchou-san! Zdjęcie znalezione w necie sprzed 5 lat. Źródło zdjęcia: klik!

Co do reszty ekipy…Yoshimasa-sensei i Tere-chan, to znajomi Ori z grupy rysującej doujinshi (fanowskie komiksy, powiesci, grafiki) do serii Puella Magi Madoca Magica. Grupa nazywa sie Moca☆mocA i miała nawet własne stoisko na Comikecie. Jak można się domyślić, najbardziej doświadczonym rysownikiem w grupie jest Yoshimasa-sensei, co zresztą odbija się w końcówce. Nie mówi się sensei na byle kogo przecież. Ale dziewczyny mówiły tez na niego oniichan (starszy brat), co za każdym razem wywołało mega wielki uśmiech na twarzy senseia.

Czy to nie brzmi jak jakieś anime?

A chciałam wspomnieć, ze w tej grupie ja jestem oficjalnie najmłodsza. Najmłodsza i chyba najmniej zainteresowana nowościami ze świata mangi i gier. A tutaj poważni, 30-40letni ludzie przerzucają się kawaii ksywkami, gadają o grach, autorach, autografach od autorów (bo oniichan ma całkiem spore znajomości wśród grafików i ludzi odpowiedzialnych za mangowy design), i aż trochę mi było szkoda, ze nie umiem tego docenić tak, jak prawdziwy otaku.

Ja się cieszyłam, bo bardzo mi pasowała atmosfera tamtego miejsca i wszyscy byli dla mnie mili.

Serio, nawet w E.L.L. musiałam trochę (lol, „trochę”) walczyć o to, by stać się członkiem grupy i wciąż nie jestem przekonana, ze mi się do końca udało — oczywiście nie znaczy to, że jest mi w klubie źle, wręcz przeciwnie. Ale nie przyszło to bez pewnego wysiłku z mojej strony. A tutaj, zero takich problemów. Może i nie znam się super na grach, ale chyba swój ciągnie do swego. Tzn. geek do geeka.

A może po prostu z niektórymi ludźmi się od razu lapie dobra fazę.

Już za tydzień wyjeżdżam, a mimo to odkrywam nowe miejsca i nowych przyjaciół (potencjalnych przyjaciół?). Za chwile wszystko się skończy…ale tak naprawdę nic nie zmierza ku końcowi. Jak patrzę na swój ostatni weekend to wręcz przeciwnie.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Game Bar A-Button i rzut oka na japońskich geeków (5.09.2015)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s